USA kontra piractwo – wciąż sprzeczne sygnały
Sprzeczne sygnały ze Stanów Zjednoczonych w spawie strat przemysłu muzycznego i filmowego.
internet, software, hardware...
Sprzeczne sygnały ze Stanów Zjednoczonych w spawie strat przemysłu muzycznego i filmowego.
Muzyka – dobro kulturowe czy produkt. Moje dwa grosze do materiału w Dzienniku Internautów.
Kampania Microsoftu „Oblicza Piractwa” ma przestrzegać przed kupowaniem po okazyjnej cenie podróbek, a obnaża nierealną politykę cenową koncernu w Polsce.
Wytwórnie chcą filtrować Internet, aby wyeliminować pornografię dziecięcą. Szkoda tylko, że przy okazji chcą filtrować też inne rzeczy.
Rapidshare pozywa linkujące do ich zasobów serwisy. „Zaprzestańcie zachęcać do piractwa, zamknijcie swoje strony i oddajcie domeny”. Czy coraz ostrzejsza walka z piratami wyjdzie RS na zdrowie?